Niedzielne poranki filmowe
8 listopada godz. 12.30 - Sala Kinowa - Niesamowite przygody skarpetek 4: Do roboty!
Iść za głosem serca i robić to, co się kocha – tymi mądrymi słowami kierują się wszystkie skarpetki! Dzięki odwadze w próbowaniu nowych rzeczy oraz dzięki wrodzonemu entuzjazmowi nietypowi bohaterowie ruszają w świat, gotowi na nowe przygody. Kto powiedział, że skarpetka nie może zostać kulinarną celebrytką, odkrywcą żeglującym dookoła świata czy pomocnikiem Świętego Mikołaja? Skarpetki są zawsze chętne do roboty i wciąż zaskakują! Trzymajcie się mocno kinowych foteli, bo będzie się działo!
15 listopada godz. 11.45 - Sala Kinowa - Kot Prot
Poznajcie Kota Prota, jakiego nie znacie! Cudownie chimeryczny Kot Prot, stworzony przez Dr. Seussa, trafia na duży ekran w pełnometrażowym animowanym debiucie kinowym. To zupełnie nowa, epicka przygoda z kocim pazurem, w której królują psoty, magia i chaos. Robiąc to, co robi najlepiej, Prot – któremu w oryginalnej wersji głosu użyczył Bill Hader – zaraża dzieci radością na swój prześmieszny, charakterystyczny i niespotykanie nonszalancki sposób. Zabiera też widzów w fantastyczną podróż po świecie, którego ci nigdy dotąd nie widzieli. W filmie nasz bohater podejmuje się najtrudniejszego w swoim życiu zadania dla I.I.I.I. (Instytutu Inicjowania Imaginacji i Inspiracji, sp. z o.o.). Ma pocieszyć Gabby i Sebastiana, rodzeństwo przeżywające trudności w związku z przeprowadzką do innego miasta. Prot jest znany z przesadnego działania, dlatego może to być ostatnia szansa tego wiecznego sprawcy zamieszania, żeby się wykazać. Inaczej może stracić swój magiczny kapelusz!
22 listopada godz. 12.00 - Sala Kinowa - Struś Pędziwiatr i Zemsta Kojota
Wiluś Kojot od lat ściga Strusia Pędziwiatra. Takie hobby… na granicy obłędu. Zastawił na niego setki pułapek, przemierzył tysiące mil i wszystko na nic. I nagle olśnienie! Czy to przypadek, że w chwili każdej bolesnej porażki posługiwał się osławionymi produktami firmy Acme? Za stary z Wilusia kojot, by wierzył w takie przypadki. Ale jak udowodnić, że potężna międzynarodowa firma zarabia miliardy wciskając niebezpieczny chłam, swoim rysunkowym konsumentom? Wystarczy mieć adwokata i świadka. Gorzej, gdy adwokat to zwykły lebiega, a świadek to niedościgniony Struś Pędziwiatr! A już całkiem kiepsko, gdy okaże się, że typy z Acme nie mają żadnych skrupułów i gotowi są na wszystko, byle Wiluś Kojot nie odkrył ich paskudnego sekretu. Ale Wiluś to twardy zawodnik, Struś Pędziwiatr ma zaskakująco dobre serce, a na dodatek Królik Bugs ma swoje dojścia. Gdy połączą siły, nawet Acme powinno zacząć się bać.